Strona używa ciasteczek...

close więcej
GIBAŁA.PL > AKTUALNOŚCI > newsy

Kolejne miliony dla spółki KRAKÓW5020?

podziel artykuł

fb twit

Nie milkną dyskusje i kontrowersje wokół spółki KRAKÓW5020, która na całą Polskę zasłynęła prowadzeniem drugiej urzędowej telewizji. Jej finansowanie w 2023 roku było ważnym wątkiem w debacie budżetowej – mowa była wówczas o 15 milionach złotych. Tymczasem radny Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców) ma podstawy, by sądzić, że będzie to kwota o wiele wyższa. Jaka dokładnie? O to między innymi zapytał w interpelacji do Jacka Majchrowskiego.

30 maja 2022 roku Magistrat podpisał ze spółką KRAKÓW5020 enigmatyczną umowę „o świadczenie usług publicznych w ogólnym interesie gospodarczym”, z datą obowiązywania do końca 2022 roku. Umowa ta, jak wiele innych zawieranych przez urząd, została podpisana bez konsultacji z radą miasta – prezydent nie ma takiego obowiązku. Sęk w tym, że na jej mocy z krakowskiego budżetu do spółki miało trafić aż 20 mln zł. – O tej umowie dowiedzieliśmy się z odpowiedzi na interpelację Łukasza Maślony, mojego klubowego kolegi, dopiero na początku grudnia, czyli ponad pół roku od jej zawarcia. Wtedy już spółce wypłacono w ramach umowy 15 mln zł – opowiada Łukasz Gibała. Dodajmy, że było to kolejne 20 mln zł. Wcześniej taka sama kwota została przekazana Spółce z budżetu miasta aportem. Ta decyzja „przeszła” jednak przez radę miasta, a dofinansowanie – w przeciwieństwie do umowy – było faktem powszechnie znanym.

Tego rodzaju umowy Magistrat publikuje w cokwartalnych wykazach na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej. Jak się okazało, w ostatnim takim wykazie – za cały 2022 rok – umowa wciąż jest, ale zmieniły się daty i kwoty. – Z zaskoczeniem zobaczyłem, że w nowym wykazie, który pojawił się 9 stycznia, umowa jest już nie na 20, a na ponad 45 milionów złotych i została przedłużona do końca 2023 roku – mówi Gibała. – To dla mnie o tyle niezrozumiałe, że w debacie budżetowej mocno kontrowersyjna była już kwota 15 mln zł, jaką Jacek Majchrowski zaplanował dla spółki. Teraz okazuje się, że po cichu, poza radą, zdecydowano o dodatkowych środkach – dodaje. Nie jest jasne, czy wcześniej znana kwota 15 mln, zarezerwowana już w budżecie, to wydatek odrębny od kwoty z umowy. – Gdyby tak się okazało, znaczyłoby to, że na spółkę wydamy w tym roku ponad 40 mln zł, prawie tyle, ile Jacek Majchrowski chciał uzyskać, podnosząc o połowę ceny biletów MPK. Byłoby to skandaliczne – podsumowuje Gibała. W swojej interpelacji zadał Jackowi Majchrowskiemu szereg pytań dotyczących faktycznych wydatków na spółkę, a także szczegółów podpisanej z miastem umowy. Prezydent ma 14 dni, żeby na nie odpowiedzieć. 

Podobne artykuły

newsy

Co słychać w radzie miasta (11.01.2023)

Niewątpliwie najważniejszą z punktu widzenia mieszkańców decyzją, jaką rada miasta podjęła na ostatniej sesji, było odrzucenie w pierwszym czytaniu prezydenckiego projektu uchwały w sprawie podwyżek cen biletów MPK.

arrow-more

newsy

Klub Kraków dla Mieszkańców nie składa poprawek do budżetu 

Jako klub radnych podjęliśmy jednomyślną decyzję, że tym razem wyjątkowo nie będziemy składać poprawek do prezydenckiego projektu budżetu. Ten projekt jest tak fatalny, że punktowe poprawki mu nie pomogą.

arrow-more

newsy

Co słychać w radzie miasta (7.12.2022)

Środową sesję zdominował projekt budżetu na 2023 rok, który przedstawił Jacek Majchrowski. To między innymi rekordowy, ponad miliardowy deficyt budżetowy rozemocjonował radnych.

arrow-more