Strona używa ciasteczek...

close więcej
GIBAŁA.PL > AKTUALNOŚCI > newsy

Kampania na rolkach: 1600 kilometrów i ponad tysiąc rozmów z mieszkańcami

podziel artykuł

fb twit

#kampania

Jakub Łoginow i Rafał Zawiślak
Jakub Łoginow i Rafał Zawiślak

Rolki – najlepszy przyjaciel kandydata

Kandydaci do rady miasta z KWW Łukasza Gibały „Kraków dla Mieszkańców”postawili na niekonwencjonalną kampanię. –Założyłem rolki i okazało się, że jestem w stanie przemieszczać się niczym błyskawica po moim okręgu wyborczym – chwali ten środek komunikacji Jakub Łoginow. Jak wylicza, w czasie jego podróży po Mistrzejowicach, Czyżynach i Wzgórzach Krzesławickich pokonał 1100 km i porozmawiał z tysiącem mieszkańców. Łoginow podkreśla także, że nie byłby w stanie tego zrobić tak szybko „na nogach”. Rolki są też wygodniejsze niż rower, bo można w nich podróżować bez użycia rąk i rozdawać ulotki niemal w biegu. Samochód również nie ma szans, bo nie da się bezpośrednio z auta rozdawać ulotek. Jak podkreśla Łoginow: „rolki są  idealnym środkiem transportu na potrzeby kampanii wyborczej”.

Jedni mają dykty, inni korzystają z rolek

Kampania wyborcza w Krakowie ma wiele obliczy. Te niezbyt estetyczne to w szczególności dykty wiszące na słupach i znakach drogowych. –Kampania na billboardach i plakatach już się „przejadła”, poza tym nic nie zastąpi bezpośredniego kontaktu z wyborcą. Dlatego musieliśmy szukać alternatywnych sposobów. Pomysł Kuby Łoginowa z rolkami to strzał w dziesiątkę – uważa Łukasz Gibała, niezależny kandydat na prezydenta Krakowa i lider KWW „Kraków dla Mieszkańców”. Łoginow nie jest jedynym kandydatem komitetu, który wybrał tę formę kampanii wyborczej. Na rolkach prowadzi ją również Rafał Zawiślak – z okręgu 5 (Podgórze, Bieżanów-Prokocim). – Dzięki rolkom jestem wiarygodnym rozmówcą, który rozmawia z wyborcami np. o nierównych chodnikach, a oni widzą, że autentycznie korzystam z tej samej infrastruktury pieszej co oni – podkreśla kandydat KWW „Kraków dla Mieszkańców”, który na rolkach „kampanijnie” przejechał 500 kilometrów.

Podobne artykuły

newsy

Czy właściciele zaginionych psów i kotów będą mieli szansę dowiedzieć się o śmierci swojego zwierzęcia pod kołami samochodów? 

Elektroniczne znakowanie, czyli czipowanie psów i kotów jest już powszechne. Czipy mają więc często również i te zwierzęta, które niestety giną pod kołami samochodów na krakowskich ulicach. Jednak zobowiązane do ich usuwania miejskie służby nie sprawdzają czipów, a tym samym danych właścicieli.

arrow-more

newsy

Krok w stronę zakazu fajerwerków

Na dzisiejszym (24 kwietnia) posiedzeniu sejmowa Komisja Ustawodawcza jednogłośnie skierowała do dalszego procedowania projekt ustawy dotyczący zakazu fajerwerków. Oznacza to kolejny krok w stronę samodzielnego decydowania samorządów w tej sprawie.

arrow-more

newsy

Jedyna szansa na zmianę

„Kraków to nie tylko Rynek, Kraków to różnorodne, tętniące życiem dzielnice” – tymi słowami rozpoczynał się spot wyborczy Łukasza Gibały i w takim duchu przebiegał jego objazd w ostatni dzień kampanii.

arrow-more