Strona używa ciasteczek...

close więcej
GIBAŁA.PL > AKTUALNOŚCI > newsy

Gibała: 1500 zł dla ludzi, którzy stracili pracę z powodu koronawirusa

podziel artykuł

fb twit

#pomoc społeczna

Na około 1,5 tysiąca szacuje Łukasz Gibała liczbę osób, które w Krakowie pracowały na umowach krótkoterminowych w gastronomii, hotelarstwie i kulturze – i pracę tę straciły. Nie przysługuje im żadna pomoc ze strony państwa. Zdaniem lidera klubu Kraków dla Mieszkańców to właśnie miasto powinno ich teraz wesprzeć finansowo. – Dla wielu z nich pomoc ze strony władz miasta jest ostatnią deską ratunku – argumentuje Gibała. Skierował właśnie do Jacka Majchrowskiego interpelację w tej sprawie. Teraz ruch po stronie prezydenta.

Specyfika gospodarki Krakowa, miasta żyjącego z dużej mierze z turystów i w normalnych warunkach tętniącego życiem kulturalnym i towarzyskim, sprawiła, że skala problemów finansowych związanych z koronawirusem jest znacznie większa niż w innych dużych polskich miastach. Zamknięte hotele, restauracje, kawiarnie czy puby, niedziałające obiekty kulturalne, odwołane koncerty i inne wydarzenia – tak wygląda dzisiaj smutna codzienność. Działający w tym obszarze przedsiębiorcy w pierwszej kolejności zwalniali tych pracowników, którzy byli zatrudnieni na umowach tzw. śmieciowych. Dlatego dzisiaj media społecznościowe aż kipią od rozpaczliwych apeli o jakąkolwiek pracę. Ci, którzy mieli szczęście, „złapali” pracę dorywczą, np. w roli kuriera. Ale większości się tak nie „poszczęściło”. Wielu z nich rozważa wyjazd z Krakowa do swoich rodzinnych miejscowości. Wielu ma ręce związane podpisanymi umowami najmu mieszkania – za które nie mają z czego płacić. – Ci ludzie znaleźli się w dramatycznej sytuacji. Państwo pomaga w kryzysie, ale nie im. Pomoc trafia do przedsiębiorców, a za ich pośrednictwem do osób zatrudnionych na etat. Dla wielu firm zresztą i ta pomoc jest niewystarczająca. Jednak tym, którzy pracowali na śmieciówkach, nie przysługuje żadne wsparcie. Dlatego uważam, że miasto z planowanym na przyszły rok siedmiomiliardowym budżetem stać na zainwestowanie w tych ludzi – argumentuje Gibała. Zdaniem radnego jest to bowiem inwestycja. – I to inwestycja znacznie lepsza niż np. w nowe centrum muzyki, bo to inwestycja w ludzi. Jeśli ich dziś nie zatrzymamy w Krakowie, stracimy ich bezpowrotnie. A to osoby, które swoim talentem, energią i umiejętnościami będą w przyszłości rozwijać nasze miasto – dodaje.

W swojej interpelacji Łukasz Gibała proponuje miesięczny zasiłek w wysokości 1500 zł. – Wiem, że te pieniądze nie rozwiążą całkowicie problemu, ale przynajmniej pomogą przetrwać do wiosny, kiedy – miejmy nadzieję – sytuacja na rynku pracy wróci do normy – mówi, podkreślając, że miesięcznie takie dofinansowanie dla 1,5 tysiąca osób to zaledwie trzy setne procenta planowanych na przyszły rok wydatków miasta.

Podobne artykuły

newsy

Rada miasta powinna mieć kontrolę nad „Wesołą”

Łukasz Gibała sprzeciwia się przejęciu przez spółkę Agencja Rozwoju Miasta Krakowa sp. z o.o. terenów poszpitalnych w rejonie Wesołej. Kontrowersyjny pomysł prezydenta budzi wiele wątpliwości nie tylko wśród radnych, ale także mieszkańców Grzegórzek, którzy obawiają się, że ten teren zostanie sprzedany deweloperom i zabetonowany.

arrow-more

newsy

Mieszkańcy od lat czekają na te inwestycje. Kraków powinien rozwijać się w sposób zrównoważony

Chodniki, parki, remonty ulic, ścieżki rowerowe i podjazdy dla osób niepełnosprawnych - Łukasz Gibała składa poprawki do projektu budżetu miasta na rok 2021.

arrow-more

newsy

Centrum Muzyki: Grzegórzki czy Cichy Kącik?

Weź udział w konsultacjach – trwają do 29 stycznia.

arrow-more