Strona używa ciasteczek...

close więcej
GIBAŁA.PL > AKTUALNOŚCI > newsy

Podsumowanie 2025 roku

podziel artykuł

fb twit

#2025 rok #praca radnego #podsumowanie roku #podsumowanie

Szanowni Państwo, Drodzy Mieszkańcy!

Początek stycznia to odpowiedni moment na podsumowanie tego, co udało się osiągnąć przez ostatnich 12 miesięcy. Rok 2025 był dla mnie czasem intensywnej pracy, ale przede wszystkim współpracy z Wami, dzięki czemu możemy mówić dziś o wielu sukcesach. 

Jednym z głównych narzędzi radnego są interpelacje kierowane do władz miasta. W 2025 roku złożyłem 146 interpelacji w sprawach zgłaszanych mi przez mieszkańców oraz bieżących problemów w naszym mieście. 

Stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców, którego jestem liderem, podjęło aż 1200 interwencji w Waszych sprawach. To nie tylko pisma do urzędów czy zgłoszenia do miejskich jednostek, ale także realna pomoc prawna, z której korzystali mieszkańcy.

Uruchomiliśmy 10 petycji, które spotkały się z ogromnym zainteresowaniem. Wspólnie walczyliśmy o utrzymanie możliwości zakupu biletów za gotówkę, utworzenie w Krakowie stref legalnego grillowania, wypracowania wariantu drogi ekspresowej S7 omijającego Kraków, czy utrzymania dotacji dla publicznych przedszkoli niesamorządowych na dotychczasowym poziomie.

Mogliście również przeczytać 4 wydania naszego kwartalnika Kraków dla Mieszkańców, w którym zawsze słowem wstępu informowałem Was o najważniejszych sprawach w mieście. Nie byłoby to jednak możliwe bez Waszych licznych zgłoszeń, dzięki którym mogłem podejmować interwencie, które później opisywaliśmy w gazetce. 

Zachęcam do zapoznania się ze szczegółowym podsumowaniem każdego z miesięcy. 

STYCZEŃ

Interpelacje:16

Sprawy dotyczyły m.in.: planowanej budowy przy ul. Wężyka, bezpieczeństwa pieszych na ulicy Piastowskiej, potrzeby weryfikacji zasad gospodarowania odpadami przez Wodociągi Miasta Krakowa, publicznie dostępnego wykazu postępowań w sprawie wycinek drzew i krzewów, postępowania PINB w sprawie zbiornika retencyjnego przy ul. Folwarcznej. 

INTERPELACJE

Jak co roku włączyliśmy się w zbiórkę Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W styczniu wspieraliśmy dziecięcą onkologię i hematologię. Wielu z Państwa dorzuciło się do tej zbiórki, za co jestem bardzo wdzięczny. Wziąłem również udział w 15. edycji wspólnego wiosłowania na rzecz WOŚP.

W grudniu przekazaliśmy 200 kg pszenicy dla Fundacji Dzikusy Salamandry, która na co dzień zajmuje się opieką i leczeniem dzikich zwierząt. 

Odwiedziłem również Zespół Szkół i Placówek Specjalnych przy ul. Lubomirskiego, gdzie spotkałem się z bardzo ciepłym przyjęciem. Wsparliśmy szkołę, przekazując artykuły papiernicze: bristole, farby, koraliki oraz kanapę, która była potrzebna w świetlicy.

Wizyty u lokalnych przedsiębiorców są częścią mojej pracy radnego. Wsłuchiwanie się w Wasze problemy i promocja małych biznesów to ważny element działań. W styczniu miałem przyjemność odwiedzić Panią Barbarę i Panią Halinę w sklepie ogrodniczym „Cyprys” na os. Willowym. 

Miesiąc zakończył się akcją rozdawania obwarzanków na ulicach Krakowa. Była to fantastyczna okazja do wielu rozmów i wsłuchania się w bieżące problemy mieszkańców. 

LUTY

Interpelacje: 14

Sprawy dotyczyły m.in.: dopłaty do wyżywienia w żłobkach, prawidłowej opieki nad zwierzętami, sytuacji przedsiębiorców w związku z planowaną przebudową ul. Starowiślnej, utworzenia przestrzeni twórczej dla krakowskich rzemieślników i artystów, przypadków trucia psów, zadaszenia ruchomych schodów przy MDA.

INTERPELACJE

W lutym zajęliśmy się niepokojącym tematem zatruć psów w Krakowie. Stworzyliśmy mapę zagrożeń, plakaty ostrzegawcze i apelowaliśmy do władz miasta o pilne działania. 

Na prośbę mieszkańców dostarczyłem na ul. Cegielnianą domki i karmę dla wolno żyjących kotów. Jak pokażą kolejne miesiące nie była to wyłącznie jednorazowa akcja. 

Nie zabrakło także symbolicznych gestów, jak przekazanie mieszkańcom słoiczków miodu z okazji Walentynek. Była to kolejna okazja do wielu sympatycznych rozmów.

Odwiedziłem również Warsztat Terapii Zajęciowej na os. Wandy, przekazują podopiecznym artykuły papiernicze. 

Z okazji Światowego Dnia Kota, który przypada 17 lutego, zorganizowaliśmy specjalną akcję W naszym biurze można było odebrać pakiety upominków dla swoich pupili. Rozdaliśmy łącznie ponad 300 kocich zabawek

W lutym jako klub radnych złożyliśmy projekt rezolucji, w której apelowaliśmy o utworzenie w północnej części Krakowa wielkiego parku leśnego o powierzchni ponad 130 ha. Inicjatywa cieszyła się dużym poparciem mieszkańców i miała potencjał, by stać się kolejnym zielonym symbolem. Rada Miasta głosami Koalicji Obywatelskiej i Lewicy odrzuciła tę propozycję.

MARZEC

Interpelacje: 6

Sprawy dotyczyły m.in.: utrzymywania zielonych przystanków, utworzenia ROD na Wzgórzu Madera, zabudowy w rejonie ulic Generała Roi, Wspólnej, Klonowica, naboru na Dyrektora Grodzkiego Urzędu Pracy, zabudowy przy ul. Starowolskiej 26.

INTERPELACJE

Miesiąc rozpoczął się od sporego sukcesu. Rada miasta przyjęła naszą poprawkę, która zobowiązuje pracowników MPO do sprawdzania martwych zwierząt w poszukiwaniu czipa i informowania właścicieli. Dzięki tym zmianom, gdy zwierzę nie posiada czipa, pracownicy MPO muszą sporządzić opis i upublicznić zdjęcie zwierzęcia w ogólnodostępnej bazie danych. To rozwiązanie pozwoli przyśpieszyć proces informacji dla właścicieli. Poprawka została przyjęta jednomyślnie, pomimo sprzeciwu urzędników, którzy uważali martwe zwierzęta za „odpady o najwyższym stopniu zagrożenia”. 

Zbliżająca się wiosna to zawsze dobry czas na integrację zespołu, dlatego wspólnie z wolontariuszami Krakowa dla Mieszkańców wybraliśmy się na akcję sprzątania. Nie tylko posprzątaliśmy teren przy ul. Księcia Józefa, ale również dyskutowaliśmy o problemach w mieście. 

Nie mogło zabraknąć odwiedzin u kolejnych wyjątkowych krakowskich przedsiębiorców. Trudno było pominąć popularną budkę przy dworcu PKP Kraków-Płaszów, prowadzoną przez panią Marię Turczyk, która od 25 lat sprzedaje w tym miejscu zapiekanki.

Ogromnie sympatyczną wizytą było również spotkanie w kiosku przy ul. Na Błonie, prowadzonym przez panią Marię, która jest znana lokalnej społeczności ze swojej pozytywnej energii i życzliwości.  

Wspólnie ze współpracownikami odwiedziłem dawną siedzibę gestapo przy ul. Pomorskiej 2. Obowiązkiem radnego jest nie tylko zajmowanie się bieżącymi sprawami miasta, ale również pielęgnowanie pamięci historycznej i przypomnienie mieszkańcom o szczególnych miejscach w Krakowie, w których pamięć dawnych bolesnych wydarzeń jest wciąż żywa. 

Marzec obfitował w wiele wizyt – również w kilku punktach gastronomicznych Krakowa. Odwiedziłem m.in. cukiernię Pingwinek, która od 35 lat jest dobrze znana mieszkańcom Nowej Huty, szczególnie osiedli Słonecznego i Hutniczego. Odwiedziłem również restaurację Zosieńka, doskonale znaną Nowohucianom. Pani Zofia ma za sobą 60 lat pracy w tym miejscu, dlatego rozmowa z nią i wysłuchanie jej wspomnień były dla mnie ogromną przyjemnością. 

Najwięcej reakcji mieszkańców wzbudziła jednak moja wizyta u pani Ali, właścicielki niepozornego kiosku przy ul. Gzymsików, w pobliżu Radia Kraków. Pani Ala prowadzi swój warzywniak nieprzerwanie od 1986 roku, a spotkanie było niezwykle serdeczne. Zakupiłem kilka produktów, wspierając mały biznes tej wyjątkowej mieszkanki. 

KWIECIEŃ

Interpelacje: 5

Sprawy dotyczyły m.in.: parku kieszonkowego przy ulicach Kolistej i Tymotkowej, skutków finansowych reformy struktury Urzędu Miasta Krakowa, funkcjonowania przedszkoli samorządowych podczas wakacji, grzebowiska dla zwierząt.

INTERPELACJE

Kwiecień rozpoczął się spotkaniem z mieszkańcami na Klinach, gdzie wspólnie z radnym naszego klubu Michałem Starobratem interweniowaliśmy w sprawie sporu inwestora z mieszkańcami. Chodziło o budowę dużego osiedla Essa. Mieszkańcy zgłosili problem związany z wydaniem zgody na przejazd ciężkiego sprzętu budowlanego wąską, osiedlową drogą i zniszczeń terenu, które są wynikiem realizacji inwestycji. 

Był to również miesiąc, który po raz kolejny pokazał, że presja mieszkańców i wspólna walka w słusznej sprawie przynoszą realne efekty. Dzięki zaangażowaniu udało się doprowadzić do wycofania projektu uchwały Aleksandra Miszalskiego, który zakładał zwiększenie parametrów zabudowy w rejonie parku Wisławy Szymborskiej.

W kwietniu po raz kolejny spotkałem się z uczestnikami Warsztatów Terapii Zajęciowej, których odwiedziliśmy podczas świątecznego kiermaszu, gdzie sprzedawali własnoręcznie wykonane ozdoby. 

Tego samego dnia odbyła się również akcja rozdawania sadzonek bratków na ul. Pachońskiego oraz Alei Róż. Było to kolejne bardzo miłe spotkanie z mieszkańcami. Tego dnia rozdaliśmy 1000 szt. bratków. 

W przedświątecznym okresie wybrałem się także na Stary Kleparz, by wesprzeć krakowskich przedsiębiorców. Jak co roku wsparłem również Lodówkę Pełną Dobra, dostarczając do niej świąteczne produkty.

Odwiedziłem także panią Bożenę z ul. Filareckiej, która od wielu lat dba o lokalny skwer zieleni. Jej działania spotkały się z interwencją Straży Miejskiej, dlatego nie tylko przywiozłem jej nowe sadzonki kwiatów, ale również podjęliśmy jako stowarzyszenie interwencję w tej sprawie.

Kwiecień był miesiącem szczególnych spotkań. Odwiedziłem major Irenę Wesołowską ps. „Miłość” – kombatantkę, żołnierza AK, sędzię, harcmistrza i kawalera Orderu Uśmiechu. Takie chwile są dla mnie wyjątkowe, bo chodzi nie tylko o pielęgnowanie pamięci, ale przede wszystkim o szacunek wobec osób, które walczyły o naszą wolność.

Pod koniec miesiąca wziąłem udział w wydarzeniu z okazji Światowego Dnia Książki, odwiedzając księgarnię Polanglo przy ul. Krupniczej. Kwiecień zakończył się natomiast wyjątkową wizytą w ogrodzie Domu Zasłużonego Kombatanta, o który od ponad 40 lat z ogromnym zaangażowaniem dbają kombatanci wraz z rodzinami. Była to okazja nie tylko do wspomnień i wysłuchania opowieści sprzed lat, ale również do wsłuchania się w bieżące problemy mieszkańców.

MAJ

Interpelacje: 11

Sprawy dotyczyły m.in.: likwidacji Szkoły Podstawowej nr 19, problemów komunikacji miejskiej w Krakowie, dowozu osób z niepełnosprawnością do środowiskowych domów samopomocy, niedoboru miejsc parkingowych dla mieszkańców, przebudowy ulicy Niezapominajek, zabudowy przy Parku Bagry, inwestycji przy ulicy Jubileuszowej.

INTERPELACJE

W kwietniu nasz klub radnych złożył uchwałę kierunkową, która zakładała odstąpienie od planów jakiejkolwiek zabudowy na terenie parku im. Wisławy Szymborskiej. Niestety projekt został odrzucony głosami radnych Koalicji Obywatelskiej i Lewicy.

Był to miesiąc szczególnie trudny także z innego powodu. Radni Koalicji Obywatelskiej i Lewicy zagłosowali za obcięciem dotacji dla przedszkoli niesamorządowych. W odpowiedzi rozpoczęliśmy wspólną walkę razem z rodzicami, dyrektorami oraz przedstawicielami tych placówek o utrzymanie miejskiego wsparcia. W pełnym poparciu dla tej sprawy uruchomiliśmy również petycję dotyczącą zachowania dotacji dla publicznych przedszkoli niesamorządowych na dotychczasowym poziomie.

Maj był też miesiącem podsumowań. Obchodziliśmy pierwszy rok działania Klubu Radnych Kraków dla Mieszkańców w nowej kadencji. Od maja 2024 do maja 2025 złożyliśmy łącznie 552 interpelacje i był to najlepszy wynik spośród wszystkich klubów w Radzie Miasta Krakowa.

W tym czasie udało się m.in. uchronić pawilon przy ul. Pachońskiego przed wyburzeniem i ochronić miejsca pracy krakowskich przedsiębiorców, zablokować planowaną betonozę w jego sąsiedztwie, doprowadzić do objęcia ochroną konserwatorską słupa granicznego przy ul. Cechowej, a także przybliżyć realizację chodników przy ul. Tynieckiej i Lekarskiej.

Rada Miasta przyjęła również nasze uchwały dotyczące przystąpienia do sporządzenia MPZP Czyżyny–Galicyjska, ochrony przeciwpowodziowej w Dzielnicy XII, działań na rzecz ograniczenia odorów w Dzielnicach XII i XIII oraz zakazu dofinansowywania wydarzeń promujących partie lub środowiska polityczne. Przyjęte zostały także rezolucje naszego klubu w sprawach ochrony terenów cennych przyrodniczo, wsparcia bioróżnorodności w miastach, rozbudowy Szkoły Podstawowej nr 13 przy ul. Bartla 29 oraz wprowadzenia opłaty turystycznej.

W maju miałem również przyjemność uczestniczyć w obchodach Święta Konstytucji 3 Maja wraz z Krakowskim Szwadronem Ułanów im. Józefa Piłsudskiego.

Koniec miesiąca, a właściwie przeddzień Dnia Dziecka, był dla mnie okazją do odwiedzenia uczniów Zespołu Szkół Specjalnych nr 4, którym przekazałem specjalnie przygotowane upominki.

CZERWIEC

Interpelacje: 9

Sprawy dotyczyły m.in.: rowu melioracyjnego w Grębałowie, wycinki drzew przy ul. Ćwiklińskiej, deficytu miejsc parkingowych przy ul. Pachońskiego, umów podpisanych przez Gminę Miejską Kraków, zabudowy przy ul. Władysława Łokietka.

INTERPELACJE

Czerwiec rozpoczął się od wydarzenia, na które co roku czekają opiekunowie psiaków. Zorganizowaliśmy kolejną edycję Psie Marszu. W wydarzeniu wzięło udział ponad 400 psów wraz ze swoimi opiekunami. Wspólnie przemaszerowaliśmy od Muzeum Narodowego do Parku Jordana.

Była to wyjątkowa edycja wydarzenia, ponieważ oprócz samego marszu zorganizowane zostały również konsultacje z behawiorystami, konkursy z nagrodami oraz wykłady z zakresu zdrowia i żywienia psiaków. W wydarzenie zaangażowała się także Fundacja z Licencją na Pomaganie, która przygotowała specjalne strefy relaksu dla opiekunów i ich czworonożnych przyjaciół. Dziękuję wszystkim, którzy włączyli się w organizację.

Miałem również przyjemność uczestniczyć w tworzeniu muralu wspólnie z Mikołajem Rejsem z inicjatywy Fundacji Promocji Turystyki Kulturowej Kul-Tur. Mural powstał na bronowickim Placu Omłotowym i był inspirowany dawnymi bronowickimi chatami oraz klimatem nawiązującym do lokalnego folkloru.

Odwiedziłem także jedno z ciekawszych miejsc w Krakowie, czyli sklep Szpeje, gdzie można znaleźć unikatowe plakaty i przedmioty vintage z duszą. Wybrałem dla siebie kilka plakatów, które obecnie zdobią ściany mojego biura.

Razem ze współpracownikami stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców zaangażowaliśmy się w malowanie nowej kociarni „Stawiamy na łapy”. Pomalowaliśmy kilka pomieszczeń, dokładając swoją cegiełkę do tego wspaniałego miejsca.

Wspólnie z Fundacją z Licencją na Pomaganie udaliśmy się do schroniska w Borku, gdzie dostarczyliśmy zabawki dla psiaków oraz wybraliśmy się z nimi na wspólny spacer.

Na zaproszenie Klubu Seniorów „Nadzieja” w Dworze Czeczów brałem także udział w wyjątkowym wydarzeniu, jakim było powitaniu lata. Nie zabrakło występów artystycznych, tańców oraz wielu wspaniałych rozmów o tym, jak było kiedyś, jak jest dziś w naszym mieście i co możemy zrobić, żeby seniorom żyło się w Krakowie lepiej. Przekazałem seniorom specjalnie przygotowane upominki. 

LIPIEC

Interpelacje: 8

Sprawy dotyczyły m.in.: ogrodzenia działek przy skrzyżowaniu ulic Lema i Dąbskiej, planowania remontów placów zabaw poza okresem wakacyjnym, budowy węzła przesiadkowego Bronowice, klimatyzacji w autobusach Mobilis, budowy kanalizacji sanitarnej w ul. Narcyza Wiatra, przestrzeni publicznych w rejonie budynku Miastoprojektu.

INTERPELACJE

Lipiec rozpoczął się od interwencji w sprawie problemów z klimatyzacją w autobusach i tramwajach Krakowskiej Komunikacji Miejskiej. Otrzymałem od mieszkańców bardzo wiele zgłoszeń. Sprawa była poważna i wymagała szybkiej reakcji, dlatego skierowałem pilną interpelację w tej sprawie.

Ten miesiąc był również okazją do wielu wartościowych spotkań z mieszkańcami. Wziąłem udział w wydarzeniu zorganizowanym przez Centrum Aktywności Seniora „Żeglarz”, tworzyłem wspólnie z mieszkańcami mozaikę na Młynówce Królewskiej, a także odwiedziłem Sidzinę, gdzie odbyły się zawody sportowe z udziałem seniorów z krakowskich CAS-ów. Miałem przyjemność wręczyć drobne upominki uczestnikom oraz zasłużone nagrody zwycięzcom.

Wspólnie z wolontariuszami i pracownikami Stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców zaangażowaliśmy się w pomoc starszemu małżeństwu, które zgłosiło się do nas z prośbą o wsparcie przy przeprowadzce. Zarząd Budynków Komunalnych wyznaczył im zaledwie jeden dzień na przeprowadzkę, nie uwzględniając dużej odległości pomiędzy lokalami ani złego stanu zdrowia seniorów. Choć ostatecznie ZBK zmienił swoją dyspozycję, dzięki naszej szybkiej akcji udało się oszczędzić im niepotrzebnego stresu i realnie pomóc w całym procesie.

Powrócił również stały problem zalewania ulicy Poniedziałkowy-Dół, która po intensywnych opadach deszczu zamienia się w błotnistą drogę. Mieszkańcy od lat walczą o trwałe rozwiązanie tej sytuacji, dlatego także w lipcu podjęliśmy kolejną interwencję w tej sprawie.

Końcem miesiąca odwiedziłem seniorów z Centrum Aktywności „Złota Jesień Hutnika”, gdzie odbywał się konkurs fotograficzny. Miałem przyjemność zasiąść w jury i wybrać zwycięskie fotografie oraz wręczyć ufundowane przez nas nagrody. 

SIERPIEŃ

Interpelacje: 15

Sprawy dotyczyły m.in.: budowy skrzyżowania ul. Zielińskiego z ul. Zielną, kampanii społecznej dotyczącej przestrzegania przepisów prawa ruchu drogowego, podwyżek dla pracowników miejskich jednostek organizacyjnych, poidełek na wybiegach dla psów, zabudowy przy ul. bp. Tomickiego, zwalczania rdestowca ostrokończystego, ulicy Poniedziałkowy Dół i Karola Homolacsa.

INTERPELACJE

Sierpień rozpoczął się od naszej interwencji w sprawie bezgotówkowych biletomatów. Mieszkańcy zgłaszali mi liczne zastrzeżenia wobec propozycji władz miasta. Jako klub radnych złożyliśmy projekt uchwały przywracający możliwość zakupu biletów za gotówkę w pojazdach komunikacji miejskiej. Zwracaliśmy uwagę na to, że zaproponowane rozwiązanie wyklucza znaczną część mieszkańców. Docierały do mnie także obawy mieszkańców dotyczące bezpieczeństwa takich transakcji, jak i trudności w obsłudze biletomatów, szczególnie przez osoby starsze. Niestety nie mogliśmy liczyć na poparcie radnych Koalicji Obywatelskiej oraz Nowej Lewicy, w efekcie czego projekt uchwały został odrzucony.

W sierpniu po raz kolejny interweniowałem wspólnie z radnym Michałem Starobratem. Inwestor wciąż prowadził prace na drodze. Władze miasta informowały o rzekomo wypracowanym kompromisie, natomiast mieszkańcy mówili wprost, że ich głos został zignorowany. Było to spotkanie pełne rozczarowania, żalu i braku zrozumienia dla sposobu, w jaki władze miasta traktują mieszkańców.

Zdecydowanym sukcesem było rozpoczęcie prac nad sporządzeniem nowego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego „Pas startowy im. mjr. pil. Orlińskiego”. Był to pierwszy krok w stronę powstania ogólnopolskiego parku w rejonie ulicy Orlińskiego oraz osiedla Dywizjonu 303, czyli rozwiązania, o które wnioskowaliśmy w uchwale naszego klubu.

Nie mogło również zabraknąć działań na rzecz zwierząt. Wspólnie dołożyliśmy kolejną cegiełkę do pomocy schronisku w Borku, dostarczając kolejną partię legowisk. Powstały one w ramach naszej wspólnej inicjatywy „Szyjemy dla bezdomniaków”.

WRZESIEŃ

Interpelacje: 24

Sprawy dotyczyły m.in.: wykupu działek położonych na terenie Sikornika w sąsiedztwie Kopca Kościuszki, nielegalnych dykt reklamujących widowisko Cyrk Zalewski, poprawy bezpieczeństwa schodów pomiędzy osiedlami przy ul. Wańkowicza a przystankiem „Łempickiego”, zagrożenia likwidacją Przedszkola Niepublicznego „Iskierka” przy ul. Staffa 6 oraz Przedszkola Niepublicznego „Pod Gwiazdkami” przy ul. Szafera 2, ochrony przeciwpowodziowej na terenie dzielnicy XII Bieżanów – Prokocim, wdrożenia skutecznych działań w sprawie powstrzymania odorów na terenie dzielnicy XII i XIII w Krakowie,konsultacji społecznych w sprawie zmiany organizacji ruchu na ul. Kraszewskiego, podłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacji Łuczanowic, ochrony przed hałasem w rejonie ul. Lipskiej.

INTERPELACJE

W pracy radnego są takie szczególne momenty i wizyty, które zostają w pamięci na bardzo długo. W sierpniu po raz kolejny odwiedziłem panią major Irenę Wesołowską, pseudonim „Miłość” – kombatantkę i żołnierza Armii Krajowej. Złożyłem jej życzenia 200 lat w zdrowiu, ponieważ Pani Irena tego dnia świętowała swoje setne urodziny. Było to niezwykle sympatyczne i wzruszające spotkanie.

W tym miesiącu nie brakowało powodów do niepokoju w sprawie przyszłości dwóch niepublicznych przedszkoli „Iskierka” oraz „Pod Gwiazdkami”. Władze miasta podjęły decyzję o podwyższeniu czynszu aż o 150%. Spotkałem się z rodzicami oraz dyrekcją placówek i złożyłem interpelację w tej sprawie, apelując o jak najszybsze podjęcie dialogu pomiędzy władzami miasta, dyrekcją oraz rodzicami.

Interweniowałem także w sprawie braku przystanku autobusowego przy ulicy Wańkowicza. Sytuacja była szczególnie niepokojąca, ponieważ mieszkańcy musieli pokonywać trasę, wspinając się po prowizorycznych schodach, wykonanych w czynie społecznym kilkadziesiąt lat temu. Z troski o bezpieczeństwo mieszkańców skierowałem w tej sprawie interpelację.

Kolejnym sukcesem naszego stowarzyszenia było ustawienie ławeczki na przystanku Wodzickich przy ulicy Pysocice. Interwencja rozpoczęła się od tego, że mieszkańcy sfrustrowani obojętnością wobec ich problemów ustawili na przystanku dwa plastikowe krzesła. Stały się one symbolem bezradności wobec braku konkretnych rozwiązań ze strony władz miasta. Po naszej interwencji przy przystanku stanęła już ławeczka.

Odwiedziłem również Centrum Aktywności Seniorów „Popatrz Sercem”, które zwróciło się do mnie z prośbą o pomoc w remoncie łazienki dostosowanej do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Wsparliśmy to ważne przedsięwzięcie, fundując płytki ceramiczne oraz umywalkę.

Po raz kolejny wsparliśmy także wolno żyjące koty na Cegielnianej, gdzie potrzebne były nowe budki. Dostarczyliśmy kolejne trzy sztuki budek dla kotów.

Koniec września zaakcentowaliśmy przygotowaniami do nowego roku i rozpoczęliśmy dystrybucję bezpłatnych kalendarzy dla mieszkańców na 2026 rok.

PAŹDZIERNIK

Interpelacje: 9

Sprawy dotyczyły m.in.: dostępności placów zabaw i terenów rekreacyjnych dla dzieci z niepełnosprawnościami, wyników konsultacji społecznych w sprawie używania fajerwerków, stanu pojazdów komunikacji miejskiej, obrony cywilnej, wynagrodzeń pracowników Domów Pomocy Społecznej w Krakowie, zarządzania majątkiem i przeprowadzania procedury inwestycyjnej w MPEC.

INTERPELACJE

W październiku włączyłem się w protest rodziców małych pacjentów Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego, gdzie zamknięto Oddział Chirurgii Rekonstrukcyjnej i Leczenia Oparzeń. Skierowałem pisma zarówno do dyrekcji szpitala, jak i do rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz zwróciłem się do mediów z prośbą o nagłośnienie sprawy, nie tylko w Krakowie, ale również na poziomie ogólnopolskim. 

Brałem także udział w spotkaniu z działkowcami ROD Drożdżownia, którzy od lat tworzą wyjątkową, zieloną przestrzeń w sercu miasta. Niestety musieli oni walczyć o swoje dalsze funkcjonowanie, ponieważ teren został przejęty przez spółkę, a w planach pojawiło się usunięcie ogródków. W tej sprawie również wsparłem mieszkańców i podjąłem interwencję.

Przed Wszystkimi Świętymi odwiedziliśmy panią Stasię, która od trzech dekad prowadzi kwiaciarnię przy ulicy Karmelickiej. Kupiliśmy u niej bukiety, przygotowując się do akcji sprzątania zapomnianych grobów dziecięcych na Cmentarzu Podgórskim. Na cmentarz udaliśmy się w przeddzień Wszystkich Świętych wspólnie z wolontariuszami oraz pracownikami stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców.

Miałem również przyjemność odwiedzić Szkołę Podstawową nr 157, gdzie zawiozłem podarunek dla uczniów czwartej klasy. Na prośbę Rady Rodziców sfinansowałem szafki, w których dzieci będą mogły przechowywać książki oraz przybory szkolne.

W październiku wspólnie z Fundacją Dzikusy Salamandry świętowaliśmy pierwszy rok ich działalności. Z tej okazji przynieśliśmy do siedziby fundacji upominki dla zwierząt oraz urodzinowy tort. To niezwykle wyjątkowe miejscem, w którym działa również szpital, gdzie pracownicy z pełnym zaangażowaniem pomagają zwierzętom wrócić do zdrowia po urazach i chorobach.

Nie była to jedyna akcja na rzecz zwierząt w tym miesiącu. Na prośbę mieszkańców, a konkretnie mieszkanki ulicy Podłęskiej, dostarczyliśmy kolejne budki dla wolno żyjących kotów.

LISTOPAD

Interpelacje: 14

Sprawy dotyczyły m.in.: wystąpienia ognisk ptasiej grypy na terenie Krakowskiego Ogrodu Zoologicznego, strat wynikających z zasiedzenia nieruchomości stanowiących własność Gminy Miejskiej Kraków, poprawy bezpieczeństwa mieszkańców poprzez promocję elementów odblaskowych, pogarszającej się dostępności komunikacji miejskiej, wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności,problemu dzików na terenie miasta Krakowa,segregacji śmieci na cmentarzach. 

INTERPELACJE

Listopad rozpoczął się, jak co roku, kwestą na Cmentarzu Rakowickim, gdzie zbierałem środki na renowację zabytkowych nagrobków. To ważna i potrzebna inicjatywa, w którą od lat chętnie się angażuję.

W tym miesiącu Stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców zorganizowało pierwszą edycję sąsiedzkiej wyprzedaży garażowej „Sąsiedzkie Przekupki”. Mieszkańcy mogli sprzedawać rzeczy, których już nie potrzebowali, oraz wymieniać się przedmiotami z sąsiadami. Była to dla mnie kolejna okazja do bezpośrednich spotkań i rozmów z mieszkańcami. Przy okazji zakupiłem również kilka akcesoriów dla zwierzaków.

W listopadzie odwiedziliśmy także mieszkańców Łuczanowic, którzy wciąż nie mają dostępu do czystej, bieżącej wody ani do sieci kanalizacyjnej. Kontakt z mieszkańcami trwał od kilku miesięcy, w wyniku czego podjąłem kilka interwencji. W odpowiedziach zaprzeczano jednak temu, na co jednoznacznie wskazywali mieszkańcy. Nie mogłem pozwolić na zignorowanie tej sprawy, dlatego udałem się osobiście na miejsce i podjąłem próbę i nagłośnienia tematu w mediach. Interwencja w tej sprawie trwa do dzisiaj, ale z pewnością nie zostawię mieszkańców bez dalszej pomocy.  

Listopad upłynął również pod znakiem zbierania podpisów pod petycją przeciwko podwyżkom cen biletów oraz cięciom w komunikacji miejskiej. Był to wyjątkowy moment, w którym pokazaliśmy ogromną siłę mieszkańców. Pod petycją złożyliście aż 20 tysięcy podpisów, wyrażając sprzeciw wobec projektu uchwały zaproponowanej przez Aleksandra Miszalskiego.

W tym miesiącu wspólnie z Fundacją z Licencją na Pomaganie włączyliśmy się także w akcję mikołajkową skierowaną do zwierzaków ze schroniska w Borku. Zostało przygotowanych 80 listów do Mikołaja, w których wymienione były rzeczy potrzebne zwierzętom i schronisku. Przygotowałem prezenty dla wybranych przeze mnie psiaków, czyli Gerbera, Tiny oraz Onyxa.

Listopad był także czasem głośnych protestów mieszkańców przeciwko wariantom trasy S7 zaproponowanym przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Włączyłem się w ten protest, a w jego wyniku skierowaliśmy petycję, w której apelowaliśmy o wypracowanie wariantu drogi omijającego miasto.

Spotkałem się również z mieszkańcami ulicy Badurskiego, którzy zaprosili mnie, żeby opowiedzieć o swoich problemach. Jednym z najpoważniejszych jest prowadzona w tym rejonie budowa i jej konsekwencje, czyli pękające ściany domów, osuwające się ogrody oraz zalewane podjazdy. W tej sprawie skierowałem interwencję, a ponieważ problem nie został rozwiązany, wystosowałem kolejną interpelację. Sprawa również pozostaje w toku.

W listopadzie odwiedziłem dwie wyjątkowe mieszkanki – panią Basię i panią Halinę, które z ogromnym zaangażowaniem prowadzą niewielki warzywniak przy rogu ulic Bronowickiej i Bronisława Wallek-Walewskiego. 

GRUDZIEŃ

Interpelacje: 15

Sprawy dotyczyły m.in.: budowy nowego zespołu szkolno-przedszkolnego przy ul. Strażackiej, planowanej zabudowy wielorodzinnej oraz obsługi komunikacyjnej w rejonie ul. Zabawa i ul. Mochnackiego, wydatków na kampanię informacyjną dotyczącą Strefy Czystego Transportu, parametrów inwestycji realizowanej przy ul. Przybyszewskiego, przebudowy Placu Wielkiej Armii Napoleona, potrzeby realizacji inwestycji drogowych w Skotnikach.

INTERPELACJE

Ważnym wydarzeniem na początku grudnia było złożenie w Urzędzie Miasta Krakowa 20 tysięcy podpisów zebranych pod petycją przeciwko podwyżkom cen biletów oraz cięciom w komunikacji miejskiej. Ostateczna decyzja należała jednak do Rady Miasta. Niestety radni klubów Koalicji Obywatelskiej oraz Nowej Lewicy zlekceważyli głos tysięcy Krakowian, którzy jednoznacznie sprzeciwili się podwyżkom. W wyniku czego przyjęto propozycję Aleksandra Miszalskiego, która zakładała podwyższenie cen biletów komunikacji miejskiej. Stało się to symbol obojętności ekipy rządzącej wobec woli i głosu mieszkańców.

Grudzień nie mógł obyć się bez świątecznych akcentów. Zorganizowaliśmy mikołajkową akcję rozdawania gwiazd betlejemskich mieszkańcom przy ulicy Ćwiklińskiej. Rozdaliśmy ponad 300 doniczek z gwiazdami. Było to dla mnie kolejne niezwykle miłe doświadczenie i czas pełen życzliwych rozmów. To już kolejna taka akcja i z pewnością można liczyć na następną za rok.

Odwiedziłem również panią Basię, która choruje na Alzheimera oraz niewydolność krążenia. Na co dzień opiekuje się nią pani Jola, która zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc. Nie chciała zostawiać swojej podopiecznej samej na święta, jednak do transportu potrzebny był wózek inwalidzki. Bez wahania podjąłem decyzję o jego sfinansowaniu i osobiście dostarczyłem go pani Basi. Dzięki temu możliwe było bezpieczne spędzenie świątecznego czasu razem. Otrzymałem w czasie świąt piękne nagranie, na którym Pani Basia i Pani Jola śpiewały kolędy, spędzając wspólnie święta. 

W grudniu włączyliśmy się również w zbiórkę organizowaną przez Fundację z Licencją na Pomaganie na rzecz Stowarzyszenia Lekarze Nadziei. Przekazaliśmy środki opatrunkowe oraz artykuły higieniczne, które trafią do osób najbardziej potrzebujących.

Jak co roku, przed świętami Bożego Narodzenia zadbaliśmy również o osoby potrzebujące, dostarczając do lodówek społecznych świąteczne produkty. 

Chciałbym serdecznie podziękować Wam za ten wspólny rok i ogrom wsparcia, które od Was otrzymałem. Zapewniam, że zgodnie z obietnicą, którą złożyłem wiele lat temu, nadal będę skutecznie działać w sprawach mieszkańców!

Podobne artykuły

newsy

Czy krakowskie Wodociągi dają pożywkę mafii śmieciowej?

Mamy uzasadnione podejrzenia, że krakowskie Wodociągi mogą łamać prawo, zlecając wywóz i utylizację odpadów z oczyszczalni ścieków z pominięciem wymogów Prawa zamówień publicznych. Wobec tego podjęliśmy niezbędne kroki.

arrow-more

newsy

Bezpłatna komunikacja dla wolontariuszy WOŚP?

Klub KdM złożył projekt uchwały, która przewiduje wprowadzenie bezpłatnych przejazdów komunikacją miejską dla wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w dniu finału zbiórki i ułatwienie pracy osobom zaangażowanym w tę akcję.

arrow-more

newsy

Czy właściciele zaginionych psów i kotów będą mieli szansę dowiedzieć się o śmierci swojego zwierzęcia pod kołami samochodów? 

Czipowanie psów i kotów jest już powszechne. Czipy mają często również i te zwierzęta, które niestety giną pod kołami samochodów na krakowskich ulicach. Jednak zobowiązane do ich usuwania służby nie sprawdzają czipów, a tym samym danych właścicieli.

arrow-more