23.09.2026
Rada MiastaTuryści korzystają, mieszkańcy płacą. Czas na sprawiedliwą opłatę turystyczną!
Tagi
- #opłata turystyczna
Turyści korzystają, mieszkańcy płacą. Czas na sprawiedliwą opłatę turystyczną
Gdy odwiedzamy europejskie miasta takie jak Chorwacja, Włochy czy Hiszpania, w rachunku za nocleg prawie zawsze znajdziemy dodatkową pozycję – opłatę turystyczną. To standard w niemal całej Europie.
Podwójne standardy
Problem w tym, że ta zasada działa tylko w jedną stronę. Bo gdy zagraniczni turyści odwiedzają polskie miasta, korzystają z infrastruktury, czystych ulic i komunikacji miejskiej, koszty tego wszystkiego ponoszą wyłącznie mieszkańcy i samorządy. Czy to oznacza, że rząd i politycy traktują Polaków jak obywateli drugiej kategorii względem reszty Europy?
Zapowiedzi rządu
Rząd zapowiedział wprowadzenie odpowiednich przepisów. Sęk tkwi w tym, że proponuje maksymalną stawkę w wysokości 5 zł. Tymczasem w Europie opłata ta wynosi od kilku do kilkunastu euro. Dlatego składamy apel do rządu, by przyjął projekt ustawy z maksymalną stawką 40 zł. I by pozwolił samorządom swobodnie decydować, czy chcą wprowadzić opłatę na terenie swojej gminy, w jakiej ona ma być wysokości a także na jaki cel będzie przeznaczona.
Miliony złotych dla Krakowa
Przyjęcie w Krakowie opłaty na poziomie choćby 20 zł przyniesie wpływy do kasy miasta w wysokości nawet 200 milionów złotych, a to spowoduje, że nie będzie brakować na bieżące wydatki miasta, pozwoli wzmocnić komunikację miejską czy poprawić porządek w mieście poprzez większe pieniądze na czystość i ograniczanie uciążliwego hałasu, szczególnie w centrum miasta.