23.09.2026
NewsyCzas na cięcia w spółkach miejskich
Tagi
- #program
- #cięcia w spółkach miejskich
Czas na cięcia w spółkach miejskich
Jedną z pierwszych decyzji Łukasza Gibały jako prezydenta będzie zlecenie niezależnego audytu Urzędu Miasta, spółek i jednostek miejskich, który będzie planem na oszczędności i przejrzystość finansów.
Co obejmie audyt?
Przeanalizowane zostaną umowy, faktury, zlecenia, wydatki oraz zasady zatrudniania. Trzeba wziąć również pod lupę rozbudowaną strukturę organizacyjną miasta i zlikwidować zbędne stanowiska kierownicze oraz departamenty, dla których nie ma uzasadnienia.
Sprawdzimy, gdzie występują nieuzasadnione koszty i gdzie można znaleźć oszczędności, które nie będą obciążać mieszkańców. Po zakończeniu audytu, wyniki zostaną upublicznione, co powinno być oczywiste, bo Krakowianie mają prawo do jasnych informacji o tym, na co wydawane są ich pieniądze. Nasze miasto potrzebuje niezależności, przejrzystych finansów i odpowiedzialnego zarządzania.
Liczby, które mówią same za siebie
W zarządach krakowskich spółek zasiada łącznie 28 osób. Zdecydowanymi rekordzistami są Wodociągi, których zarząd liczy 6 osób, oraz Krakowski Holding Komunalny z zarządem złożonym z 5 członków. Z kolei członków rad nadzorczych mamy aż 43. Zgodnie z prawem mogłoby być ich o połowę mniej. To wszystko generuje dodatkowe koszty wynagrodzeń i premii, a przede wszystkim rozmycie odpowiedzialności za podejmowane decyzje.
Przechowalnia dla nominatów partyjnych
Spółki miejskie są dziś często postrzegane jako przykłady nepotyzmu i przechowalnia dla osób związanych z partiami politycznymi. Nie ma potrzeby, aby zarządy były aż tak rozbudowane. Dlatego zmniejszę ich liczebność do ustawowego minimum – zarządy będą składać się z 1 lub 2 osób, a rady nadzorcze będą wyłącznie 3-osobowe.
Specjaliści zamiast nominatów
Kraków potrzebuje specjalistów, którzy będą skutecznie zarządzać i kontrolować działalność spółek, a nie nominatów partyjnych traktujących te stanowiska jako dodatkowe źródło dochodu. Wąskie zarządy, jawne konkursy i transparentność to realne oszczędności dla miasta liczone w milionach złotych rocznie.